Z okazji Międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego uczniowie naszej szkoły klas 5b i 4b pod kierunkiem p. Beaty Dzierżanowskiej wystawili 23 lutego spektakl pt. „Język polski ma głos”. Przedstawienie miało formę humorystyczno-refleksyjnej opowieści o kondycji współczesnej polszczyzny oraz o tym, jak młodzi ludzie posługują się językiem na co dzień.
Spektakl rozpoczął się sceną zatytułowaną „Dramat języka”. Na scenie pojawił się Język Polski. Postać ta, siedząca jak bohater telenoweli, z nutą ironii i smutku opowiadała o swojej przemianie: kiedyś pełen metafor, synonimów i przecinków, dziś coraz częściej sprowadzany do skrótów i uproszczeń. Chór Słów, powtarzający „xd”, „lol”, „nwm”, dobitnie podkreślił skalę językowych zmian. W drugiej scenie na scenę wkroczyła nowoczesność w postaci Ucznia Smartfona i Uczennicy Emoji. Bohaterowie pokazali, jak ogromny wpływ na komunikację ma technologia. Emotikony zaprezentowane na kartkach stały się symbolem nowego, obrazkowego „alfabetu”, który zastępuje słowa i emocje. Dialog między nimi a Językiem Polskim skłonił do refleksji nad tym, czy skrótowość nie odbiera językowi głębi.
Kolejna część przedstawienia miała formę „parady wrogów języka”. Na scenie pojawili się Błąd Ortograficzny, Błąd Interpunkcyjny, Anglicyzm, Slang oraz Wulgaryzm. Każda z postaci w humorystyczny sposób prezentowała swoje „argumenty”, a Chór Słów szeptał najczęściej popełniane błędy. Przesłanie było jasne – niepoprawność i bylejakość zubażają język.
Mogła zaskoczyć scena z Autokorektą, która „poprawiała wszystko”, nie zawsze zgodnie z intencją autora wiadomości. Komizm sytuacji, gdy uczeń przez przypadek wysyła nieodpowiednią treść do nauczycielki, pokazał, że technologia nie zastąpi świadomości językowej. Ważnym elementem spektaklu były krótkie scenki szkolne, w których uczniowie przypominali poprawne formy językowe, m.in. „włączać”, „proszę pani”, „iść do stołówki” czy poprawne użycie form „tę” i „tą”. Te fragmenty miały charakter edukacyjny, ale zostały przedstawione lekko i z humorem, dzięki czemu łatwo zapadały w pamięć.
W scenie „Uskrzydlić słowa” pojawił się Duch Słownika oraz Poeta. Przywołane dawne, rzadko używane wyrazy wywołały uśmiech, a poetycka refleksja o słowie jako „skrzydle myśli” nadała przedstawieniu głębszy, bardziej liryczny wymiar. Finał spektaklu przyniósł przemianę Języka Polskiego, który podkreślił, że nie chce być muzealnym eksponatem, lecz żywym narzędziem komunikacji – używanym świadomie i odpowiedzialnie. Wspólne słowa: „Bo język polski ma głos! I warto o niego dbać!” stały się mocnym podsumowaniem całego występu.
Spektakl był nie tylko ciekawą formą uczczenia święta języka, lecz także wartościową lekcją, która przypomniała, że to od nas zależy, w jakiej kondycji będzie nasza polszczyzna. Powstał w ramach zajęć rozwijających umiejętność posługiwania się językiem ojczystym “Zostań alfą i omegą z języka ojczystego” w projekcie „Postaw na rozwój z Czwórką” dofinansowanym z Unii Europejskiej.